No i wreszcie doczekalam sie tego upragnionego weekendu. Ale co z tego, skoro spedzam go sama. Facet za ktorym tesknie ma mnie gdzies i woli swoja bmw niz spedzic czas ze mna ale to jego wybor. Trzeba bedzie zaplanowac sobie dzien i jakos go spedzic pozytywnie mimo wszystko. W pracy ciagle ten zapiernicz to lepiej miec zmartwienia w pracy niz w weekend czy sie z czyms zdazy czy bedzie czy nie i wogole.